Nowości – kwiecień 2015

piątek, 5/06/2015

100/XX: antologia polskiego reportażu XX wieku – pod red. Mariusza Szczygła. Wołowiec: Czarne, 2014.

Antologia to hołd złożony polskiej szkole reportażu, zbiór prezentujący jej najlepszych twórców, tych najsławniejszych i tych niesłusznie zapomnianych, a wspólnie tworzących reporterską historię XX wieku.

Na dwa tomy zebrane przez Mariusza Szczygła składa się sto najciekawszych, najlepszych i najgłośniejszych polskich reportaży opublikowanych pomiędzy 1901 a 2000 rokiem.

Antologia powstała pod opieką rady programowej złożonej z wybitnych reporterów i literaturoznawców. Tworzą ją Hanna Krall, Małgorzata Szejnert, prof. Kazimierz Wolny-Zmorzyński, Elżbieta Sawicka

Kim byłbym bez ciebie? – Guillaume Musso. Warszawa: Albatros, 2014.

„Kolejna znakomita powieść Guillaume Musso, autora niezapomnianego „Potem”, romantyczny kryminał, w którym świat rzeczywisty miesza się z fantazją, a przestępstw dokonuje się z wdziękiem i w białych rękawiczkach. W życiu Gabrielle najważniejsi są dwaj mężczyźni – ojciec i ukochany. Jeden z nich jest złodziejem, drugi policjantem. Ojciec dziewczyny, Archibald, to przestępca starej daty – okrzyknięty najprzebieglejszym przestępcą wszechczasów, oczytany erudyta, który z niewymuszonym urokiem kradnie największe dzieła sztuki. Martin Beaumont zawodowo zajmuje się ściganiem ludzi pokroju Archibalda. Młody, obdarzony fantastyczny temperamentem, staje właśnie przed życiową szansą – pojmaniem legendarnego złodzieja. Żaden z nich nie wie, kim jest ten drugi…”

Twardzielka – Mariusz Zielke. Warszawa: Akurat-Muza, 2014.

Pierwszy kryminał o polskim show-businessie. Mocna historia o zepsuciu i zbrodni w świecie pełnym kłamstw.

Sześć dziewczyn: pięć trupów, jedna zaginiona. Ktoś brutalnie morduje piękne modelki. Ściągnięta ze szpitala psychiatrycznego agentka o specyficznej urodzie i poszarpanym życiorysie musi wyjaśnić tajemnicę, mierząc się także z własną, pełną sekretów przeszłością. W świecie okrutnych zbrodni, perwersyjnego seksu, luksusowej prostytucji, dziwacznych wynaturzeń zepsutego show-businessu rozegra się gra o najwyższą stawkę.

Twardzielka to bezkompromisowy thriller, którego akcja ukazuje prawdziwe oblicze cynicznego świata wielkich pieniędzy, gwiazd, mediów i salonów. Mocna lektura, pełna napięcia i dramatycznych wydarzeń.

Władca liczb – Marek Krajewski. Kraków: Znak, 2014.

Wrocław to brama do piekła. Kiedy przez nią przejdziesz, nie ma już odwrotu
Zmęczony życiem Popielski dostaje nowe zlecenie. Proste z pozoru śledztwo w sprawie syna pewnego hrabiego zaczyna zupełnie nowy rozdział w historii detektywa i miasta.
Wrocław staje się przejściem do mrocznego świata, niebezpiecznym labiryntem. Wystarczy o niewłaściwej porze znaleźć się w niewłaściwym miejscu i otwiera się brama do piekieł.

Tutaj okrucieństwo nie ma granic.
Tutaj śledzisz każdy gest twojego oprawcy.
Tutaj zaczynasz żyć według jego reguł.

Zacisze Gosi – Katarzyna Michalak. Kraków: Znak, 2014.

Kiedy Kamila zamieszkała w przedwojennej willi z pięknym różanym ogrodem, poczuła, że wreszcie uśmiechnęło się do niej szczęście. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki wszystko zaczęło się układać: odnalazła swoje miejsce na ziemi, poznała wspaniałego mężczyznę, a z sąsiadką, Gosią, połączyła ją prawdziwa przyjaźń.

Jednak los jest przewrotny i nad przyjaciółkami z uliczki Leśnych Dzwonków znów zbierają się czarne chmury.

Związek Kamili z Łukaszem zostaje wystawiony na poważną próbę. Do Gosi zaś nieoczekiwanie powraca przeszłość. Czy były mąż okaże się godny zaufania? I jaką rolę w jej życiu odegra Jakub, którego mroczną tajemnicę poznaje Kamila?

„Zacisze Gosi” to kolejna – po bestsellerowym „Ogrodzie Kamili” – powieść z kwiatowej trylogii” Katarzyny Michalak, autorki, którą pokochały polskie czytelniczki. Ciąg dalszy tej niezwykłej, wzruszającej historii o przyjaźni i miłości, poznacie w książce „Przystań Julii”, następnej powieści w serii.

Na białych Polaków obława – Grzegorz Motyka. Kraków: Wydaw. Literackie, 2014.

Skrywana historia drugiej wojny polsko-sowieckiej

Sowieci nacierali ławą. Załogę pierwszego samochodu pancernego wystrzelał z lotniczego karabinu maszynowego kapral „Spłonka”, drugi pojazd został zniszczony granatem. Wkrótce partyzanci zlikwidowali sowieckie dowództwo, nieprzyjaciel poszedł w rozsypkę.

Do tych wydarzeń doszło w Lesie Stockim w maju 1945 roku, już po kapitulacji Niemiec. To tylko przykład – podobnych starć było bardzo wiele. To zapomniana lecz prawdziwa wojna polsko-radziecka toczona przez „żołnierzy wyklętych”. Wbrew dość powszechnemu mniemaniu, podziemie poakowskie nie było zwalczane tylko przez wojska podległe polskim władzom komunistycznym, ale też przez oddziały nadesłane z Sowieckiego Sojuza: NKWD, Smiersz i NKGB. Z Sowietami walczyli ci sami ludzie, którzy wcześniej przeciwstawiali się Niemcom. To nie oni się zmienili, lecz nieprzyjaciel.

Grzegorz Motyka, autor głośnej książki Od rzezi wołyńskiej do akcji „Wisła” opisuje te wydarzenia nie tylko z polskiej, ale w znacznym stopniu z rosyjskiej perspektywy, wykorzystując m.in. materiały z archiwów moskiewskich.

Pedagogika medialna – Tomasz Huk. Kraków: Impuls, 2014.

Pedagogika medialna to jeden z tzw. palących problemów pedagogiki współczesnej – nie bez powodu. Już w połowie XX w. filozofowie i socjolodzy przestrzegali przed złożonością świata współczesnego i wyzwaniami, jakie ze sobą niesie. Nie bez przyczyny najmłodsze pokolenie określane jest mianem „cyfrowych tubylców” – bez najnowszych zdobyczy cywilizacyjnych ich codzienność jest już nie do pomyślenia. Poza oczywistymi korzyściami, niesie to ze sobą szereg niebezpieczeństw i zagrożeń, od uzależnienia od mediów elektronicznych po cyberprzemoc rówieśniczą, zataczającą coraz szersze kręgi wśród dzisiejszych nastolatków, a nawet i uczniów szkół podstawowych. W tej sytuacji głównym zadaniem staje się przygotowanie najmłodszych do życia i funkcjonowania w tak wysoce zcybernetyzowanym społeczeństwie.

Tomasz Huk, autor Pedagogiki medialnej, swe badania i wnioski oparł na studium przypadku, poddając analizie reprezentantów najrozmaitszych środowisk i kategorii wiekowych: emerytowanych nauczycieli, wychowanków domów dziecka, informatyków, gimnazjalistów etc. Wspólnym mianownikiem jest tu konieczność sprawnego i przyjaznego funkcjonowania w świecie medialnym.

Świadkowie tajemnicy: śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych – Grzegorz Górny, Janusz Rosikoń . Warszawa: Rosikon Press, 2014.

„Świadkowie Tajemnicy” to fascynująca opowieść będąca zapisem dziennikarskiego dochodzenia do prawdy o materialnych śladach pozostawionych przez Jezusa z Nazaretu.

NIEZWYKŁA PODRÓŻ W NIEZWYKŁEJ SPRAWIE.
Krzysztof Zanussi

Dwaj autorzy – reporter Grzegorz Górny i fotograf Janusz Rosikoń – ruszają tropem relikwii Chrystusowych i w różnych krajach świata zbierają bogatą dokumentację na temat konkretnych przedmiotów, jakie do dnia dzisiejszego pozostały po Jezusie. Przeczesują archiwa, rozmawiają z historykami, spotykają światowej sławy naukowców, zapoznają się z wynikami ich prac. Niczego nie przyjmują na wiarę, lecz starają się znaleźć potwierdzenie w źródłach historycznych i ekspertyzach naukowych. W wyniku reporterskiego śledztwa udaje im się zidentyfikować część czczonych do dziś relikwii jako autentyki. Wśród nich szczególne miejsc zajmują relikwie pasyjne, czyli przedmioty związane z męką, śmiercią i pochówkiem Chrystusa. Niektóre z powodu swych właściwości stanowią dla naukowców zagadkę, której nie są w stanie rozwiązać. Dotyczy to choćby Całunu Turyńskiego. Nie było na świecie obiektu, który byłby częściej, gruntowniej i bardziej wielostronnie przebadany niż właśnie to lniane płótno z Turynu. Im więcej jednak było wyników analiz, tym bardziej wśród badaczy rosła świadomość Tajemnicy.

Podobne wrażenia towarzyszą czytelnikowi podczas lektury tej książki. Czytając dokumentalne opisy Grzegorza Górnego i oglądając fotografie Janusza Rosikonia, niemal namacalnie obcujemy z konkretnymi przedmiotami, a jednak nie opuszcza nas poczucie, że dotykamy rzeczywistości, która pozostaje za zasłoną tajemnicy.

Świat Bojków – Adam Karczmarzewski. Rzeszów: Libra, 2014.

ojkowie to największa grupa górali ruskich, zamieszkująca Karpaty od Wysokiego Działu w Bieszczadach, do doliny Łomnicy w Gorganach. Sąsiadując na zachodzie z Łemkami, a na wschodzie z Hucułami, swe siedziby mieli w dolinach Sanu, Dniestru, Stryja i Oporu. Trudne warunki życia w górach sprzyjały tradycyjnej uprawie roli i pasterstwu. Hodowali głównie owce i woły, z których handlu słynęli po obu stronach Karpat. Wbrew stereotypowym opiniom ich kultura i rzemiosło były bardzo różnorodne.

Gospodarstwa Bojków były w gruncie samowystarczalne, pracą własnych rąk gazda wytwarzał niemal wszystko czego w codziennym życiu potrzebował. Ciężkie i znojne życie gazdynie umilały sobie sztuką haftowania. W każdym niemal rejonie stosując inne wzory i barwy, odbijające poniekąd zróżnicowanie krajobrazu. I choć życie na Bojkowszczyźnie bywało ciężkie i biedne, to górale ci byli przywiązani do swej ziemi – gór, lasów i dolin, rzadko decydując się na emigrację.

Po II wojnie światowej Bojkowie zostali wysiedleni z polskiej części Bieszczadów. Zostawili tu po sobie wspaniałe budownictwo drewniane i kamieniarkę, jak choćby cerkwie w Smolniku i Równi oraz cmentarze w Berehach (dzisiaj Brzegach) Górnych i Beniowej. Do dziś zamieszkują swe dawne wschodnie siedziby od Sambora po północne Zakarpacie, gdzie spotkamy przejawy ich typowego budownictwa cerkiewnego, jak to Wysocku Niżnem, Oporcu i Matkowie.

Wołyń: prześladowania Polaków na sowieckiej Ukrainie – Marek Koprowski. Warszawa: Replika, 2014.

Historia Polaków na Wołyniu pisana jest krwią, potem i łzami. Krwią tych, którzy zostali zamordowani przez władze sowieckie w podziemiach odebranego wiernym kościoła w Połonnem; potem tych, którzy podczas zesłania trudzili się w kazachskich kopalniach; łzami tych, którzy potracili rodziny podczas Wielkiego Głodu i w wyniku licznych represji.
Dzieje Wołyniaków to historia heroizmu prostych ludzi i cichego bohaterstwa duchownych, którzy w czasach sowietyzacji i ateizacji, ryzykując życie za rodaków i wiarę, umacniali na Ukrainie Kościół katolicki i poczucie przynależności do narodu polskiego.
Od upadku ZSRR minęły lata; tymczasem Polacy na dawnych Kresach wciąż walczą o polskość – o swobodę nauczania ojczystego języka, kultywowanie tradycji oraz język polski w liturgii. Robią, co mogą, by ocalić od zapomnienia tragiczną opowieść o poległych.
Mówią, bo wiedzą, że w obliczu Historii każdy, kto milczy na ten temat, jest zdrajcą.

Nowości