Spotkanie autorskie z Martą Fox

środa, 17/10/2007

17 października Biblioteka zaprosiła młodzież uczestniczącą w projekcie „Mistrzowie słowa. Krasnostawskie spotkania z literaturą współczesną” na spotkanie z Martą Fox – poetką, powieściopisarką, felietonistką. W 1989 roku napisała swoje pierwsze w życiu opowiadanie, które zostało uhonorowane Grand Prix na ogólnopolskim konkursie literatury miłosnej. W 1992 roku wydała swoją pierwszą książkę i doczekała się etykietki pisarki erotycznej. W przypływie buntu napisała powieść dla córki i natychmiast otrzymała etykietkę pisarki młodzieżowej, bo przed „gębą” ponoć nie ma ucieczki. Nie cierpi etykietek, ponieważ w głębi ducha swego czuje, że jest „jedyna i niepowtarzalna aż do szpiku”, a reszta to „krecia robota i wiatr”.

Dziś jest autorką 25 wydanych książek (poezje, eseje, felietony, powieści). Tematem twórczości prozatorskiej Marty Fox są problemy dzieci i młodzieży, związane głównie z dojrzewaniem emocjonalnym. Autorka odmalowuje postacie bohaterów
i środowisk w jakim się obracają (między innymi rodzinnym i szkolnym) z dużym znawstwem współczesnych realiów. Dotyczy to zwłaszcza języka, ale także zwyczajów, np. używania komputera (elektroniczny dziennik czy korespondencja przez pocztę elektroniczną). Od klasycznej
literatury dla młodzieży (np. twórczości Małgorzaty Musierowicz) wyróżnia ją wyraźnie naszkicowana tematyka erotyki
i seksu, traktowanych jako istotna część ludzkiego doświadczenia. W książce „Coraz mniej milczenia”, napisanej na podstawie autentycznych relacji, zajmuje się zaburzonymi związkami między dorosłymi opiekunami i ich dziećmi bądź wychowankami, oraz wpływem takiej więzi na dojrzałe życie tych ostatnich (podobne wątki można znaleźć także we wcześniejszych książkach, np. „Magda.doc”).

Na spotkaniu Marta Fox opowiadała o swojej drodze do literatury, swoich książkach i ich bohaterach. Na pytanie „Jaka jest tajemnica sukcesu pisarki młodzieżowej? Z czego wynika fakt, że jest Pani lubiana i popularna?” odpowiedziała : „Nie próbuję dziwaczyć i czarować. Ja tylko próbuję pamiętać o tym, co mnie bolało, kiedy byłam nastolatką. Bo przecież rzeczywistość się zmienia, ale nie emocje! I pamiętam siebie – nastolatkę, która bardzo chciała być pogłaskana, przytulona, kochana. Pamiętam też coś, co mnie gnębiło – niesprawiedliwość w szkole. I pamiętam, że nie miałam z kim rozmawiać. Pamiętając o tym wszystkim piszę książki dla młodzieży, osadzam je we współczesnych realiach. I jeszcze – jestem otwarta. Umiem mówić o sprawach dojrzewania, płci, bez zakłamania, bez ekshibicjonizmu, subtelnie”. Więcej o Marcie Fox można się dowiedzieć ze strony internetowej : http://www.martafox.republika.pl/, gdzie znajduje się również jej blog.