Anna Kamieńska we wspomnieniach syna Pawła Śpiewaka

czwartek, 27/04/2017

W piątkowe popołudnie 21 kwietnia 2017r. odbyło się wyjątkowe spotkanie poświęcone Annie Kamieńskiej, zorganizowane przez Bibliotekę i Marzenę Mariolę Podkościelną, aby uszanować i uczcić pamięć poetki urodzonej w 1920r. w Krasnymstawie.  W ubiegłym roku wspominał ją pisarz i przyjaciel Jarosław Trześniewski-Kwiecień. Teraz na spotkanie z cyklu „Anna Kamieńska w moim życiu” przyjechał syn poetki Paweł Śpiewak. Licznie zgromadzeni goście mieli możliwość usłyszeć szczególne wspomnienia o Annie Kamieńskiej i jej mężu Janie Śpiewaku w relacji ich syna – socjologa, historyka idei, profesora Uniwersytetu Warszawskiego oraz dyrektora Żydowskiego Instytutu Historycznego. Niezwykłą rozmowę-wywiad przeprowadziła Marzena Mariola Podkościelna.

Spotkanie było pełne poezji,  osobistych wspomnień i obrazów, które zachował w swojej pamięci i sercu Paweł Śpiewak. Dotyczyły między innymi domu rodzinnego, tak  pełnego ciepła, opiekuńczego, intensywnie zamieszkałego, bo był miejscem pracy poetki Anny i poety Jana, ale i odpoczynku.  Gdzie najważniejsze były relacje z innymi i rozmowy z rodzicami. Domu o intensywnym zapachu kawy, pełnego książek, które stały wszędzie i były istotnym elementem krajobrazu, świątków, ludowych rzeźb. Gdzie  ciągle żywe były wspomnienia o wojnie, bo przecież rodzice należeli do pokolenia wojennego.

Anna Kamieńska żyła poezją, a w jej wierszach jest zawarte całe jej życie. Była osobą bardzo pracowitą, a jej zdolność koncentracji i zorganizowania była imponująca. Za życia opublikowała  niemal sto książek: zbiorów poezji, opowiadań, powieści, refleksji, wspomnień, esejów i felietonów o poezji, przekładów, opracowań redakcyjnych, wierszy, opowiadań i powieści dla dzieci oraz książek o tematyce religijnej. Odpoczywała czytając kryminały, lubiła też chodzić do kina, a jej ulubionym filmem była „Ballada o żołnierzu”. Była osobą wszechstronną, znała kilka języków, a pod koniec życia, gdy religia stała się dla niej bardzo ważna nauczyła się języka hebrajskiego, by rozmawiać z Bogiem. Najważniejsze dla niej były zawsze poezja (wydała 27 tomów poezji)  oraz Biblia. Studiom nad Biblią poświęciła wiele esejów i dwie książki. W swoim Notatniku napisała: „Gdybym miała żyć jeszcze raz, chciałabym być komentatorem Biblii”. Odeszła niespodziewanie dla wszystkich, jej syn dowiedział się o jej śmierci będąc na sesji naukowej. Umarła w wieku 66 lat, a na uroczystościach pogrzebowych prymas Józef Glemp nazwał ją „Prorokini Anna”. Zebrani wysłuchali wierszy Anny Kamieńskiej w interpretacji Pawła Śpiewaka.

Nie zabrakło pytań o relacje i szczególną więź duchową z ks. Janem Twardowskim, który zadedykował poetce swój wiersz ”Śpieszmy się”. Goście mogli też otrzymać wybór wierszy poetki z osobistą dedykacją autora wyboru Pawła Śpiewaka, który we wstępie napisał: „Poetę czeka zazwyczaj jeszcze jedna śmierć: jego/jej wiersze przykrywają nowe tomiki poezji, kolejne wieczory i konkursy literackie. Odchodzi w niepamięć poezja. Ten wybór z ową niepamięcią się zmaga. Anna Kamieńska ma nam coś ważnego do przekazania i wierzę, że może istnieć w świadomości kolejnych pokoleń”.

W Bibliotece znajduje się ponad dziewięćdziesiąt książek poetki, znaczną część podarował Dariusz Włodarczyk. Zapraszamy do lektury.

Za wizytę i niezwykłe spotkanie podziękowali kwiatami Przewodniczący Rady Powiatu Marek Nowosadzki, Wicestarosta Henryk Czerniej i Naczelnik Wydziału Oświaty Marek Majewski. W imieniu  samorządu miasta Zastępca Burmistrza Wojciech Kowalczyk ofiarował Pawłowi Śpiewakowi obraz Krasnegostawu.

Goście mieli możliwość indywidualnej rozmowy z Pawłem Śpiewakiem i wymiany poglądów.