Rowerem na Ural – po spotkaniu z Agnieszką Martinką

środa, 11/10/2017

W piątek 6 października  2017 r. w czytelni biblioteki odbyło się spotkanie autorskie, na którym gościliśmy Agnieszkę Martinkę, autorkę książki „POŁOWINKA – rowerem na Ural, do miejsca zesłania Ojca, wspomnienia Ojca, wspomnienia córki” – która ukazała się drukiem pod koniec 2016 roku, w siedemdziesiątą rocznicę powrotu Zdzisława Martinki z sowieckiego łagru w Połowince na Uralu, w dziesiątą rocznicę rowerowej pielgrzymki w głąb Rosji, szlakiem zesłania siedemnastoletniego chłopca.

Agnieszka Martinka pochodzi z Tomasza Lubelskiego, mówiła: „Moje serce zostało na Roztoczu. To jest ta ziemia, na której się urodziłam i dojrzewałam, z którą nigdy nie zerwałam więzi, a której czerpię siły do życia i realizacji marzeń po dziś dzień”.

Jest absolwentką geologii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Podyplomowych Studiów Menedżerskich Polsko – Amerykańskiego Instytutu Zarządzania. Mieszka w Lublinie. Z wykształcenia jest geologiem, ale z zamiłowania podróżnikiem oraz fotografem. Pionierka wyprawy rowerowej wokół Jeziora Wiktorii w Afryce, zdobywczyni Kilimandżaro i Kenii. Autorka reportaży i afrykańskiego dziennika podróży, książki „Szybsza niż lew”. Wielokrotny gość programów telewizyjnych i radiowych. Laureatka kilku prestiżowych nagród, m.in. pierwszej w Polsce nagrody Johnnie Walker Keep Walking Award w 2004 roku – „za pasje i odważne zrealizowanie marzenia”. Za wyprawę rowerową z dwójką towarzyszy na Ural, do miejsca zesłania jej Ojca, podczas IX Ogólnopolskich Spotkań Podróżników, Żeglarzy i Alpinistów „KOLOSY 2006″ otrzymała wyróżnienie, a magazyn turystyczny „Podróże” przyznał jej tytuł Podróżnika Roku – doceniając „ogromną charyzmę i odwagę kobiety podróżnika”.

Goście spotkania z uwagą i skupieniem wysłuchali wzruszającej opowieści autorki o powstawaniu i trudzie pracy nad książką, której wydanie w końcu  spełnia marzenia jej i Taty: „W 2013 roku postanowiłam napisać książkę o chłopcu na wojennym szlaku i jego córce, która ten szlak poznawała w odcinkach, na różnych etapach życia, o naszych innych, przeważnie skrajnie różnych przeżyciach w drodze na Ural”.

Na treść książki „POŁOWINKA – rowerem na Ural, do miejsca zesłania Ojca, wspomnienia Ojca, wspomnienia córki” składają się wspomnienia Zdzisława Martinki. Są to osobiste opisy wydarzeń politycznych rozgrywających się w latach 1939–1958 (opatrzone szczegółowymi przypisami bibliograficznymi), które mieszają się z opisami rowerowej podróży córki Agnieszki.

Spotkanie wzbogaciła autorska prezentacja multimedialna, ukazująca zdjęcia z 40 – dniowej rowerowej podróży: „Na Ural pojechałam z potrzeby serca. To była niezwykle piękna i wzruszająca podróż. Chciałam odnaleźć miejsce zesłania mojego Ojca, który w dniu wywózki w styczniu 1945 roku nie miał nawet siedemnastu lat i nie był jeszcze  moim Tatą. Chciałam odnaleźć szachtę numer cztery, kopalnię węgla kamiennego – łagier, do którego został zesłany przez połączone siły NKWD i UB. Moim celem była Połowinka na środkowym Uralu. Pojechaliśmy szlakiem powrotu Taty z radzieckich łagrów, kolejno przez: Lublin, Ogrodniki, Wilno, Moskwę, Niżny Nowogród, Perm, Kizieł, Połowinkę, Gubachę, Nagorną, Biała Podlaskę”. „Chciałam pokazać, że warto znać swoje korzenie, że życie jest cudem, darem bezcennym, że ci, którzy ginęli, ginęli także i po to, abyśmy my – ty i ja – mogli żyć, że miłość do jazdy rowerem to nie drogie stroje i kolekcjonowanie pustych kilometrów, ale pasja pozwalająca  przenosić góry”.

W końcowej części autorka odpowiadała na pytania, a następnie podpisywała swoją książkę i rozmawiała z uczestnikami spotkania.

Zapraszamy do lektury. Książka jest dostępna w naszej bibliotece.