Aktualności

Wieczór astronomiczny w Bibliotece

Miłośnicy astronomii, którzy przybyli 11 czerwca wieczorem do Biblioteki z wielką uwagą wysłuchali ciekawej prelekcji Wiesława Krajewskiego, wzbogaconej prezentacją multimedialną, której  tematem  było zanieczyszczenia świetlnego nieba. Prelegent podjął tym samym  bardzo ważny i często niezauważany problem niepotrzebnego, nieodpowiedniego  i nadmiernego oświetlania nieba.

Zanieczyszczenie świetlne jest to świecenie nieba wywołane przez rozpraszanie światła sztucznego przez gazy, pyły i aerozole obecne w atmosferze, związane ze złą jakością oświetlenia zewnętrznego. Źle skonstruowane urządzenia kierują część światła w niebo zamiast w dół. Efektem tego jest także zaświetlanie, oślepianie i marnowanie energii.

Zanieczyszczeni świetlne można podzielić na rozświetlenie nocnego nieba poprzez światło rozproszone w atmosferze, oświetlenie poza miejscami do tego przeznaczonymi, oświetlenie miejsc, w których oświetlenie jest niepotrzebne oraz olśnienie powodowane przez nieosłonięte źródła światła o dużej luminacji. Szacuje się, że dwie trzecie ludzkości żyje obszarach zanieczyszczonych przez światło, w USA – 97%, w Unii Europejskiej – 96 % ludzi mieszka na obszarach, w których nocne niebo nigdy nie jest ciemniejsze niż przy Księżycu  świecącym w kwadrze. W takich obszarach nie można dokonywać obserwacji gwiazd.

Zanieczyszczenie świetlne wpływa na jakość życia każdego z nas, gdyż narusza nasze prawo do prywatności wtedy, gdy nieosłonięte źródła światła oświetlają naszą własność w nocy, narusza nasze prawo do wypoczynku nocnego w przypadku oświetlania naszego okna w nocy. Zbyt wiele światła sztucznego w nocy wpływa na nasze zdrowie, naruszając równowagę hormonalną w organizmach, sztucznie wywoływane światło w nocy wpływa na zdolność szyszynki na produkcje melatoniny (hormonu snu) za pomocą wyspecjalizowanych komórek w siatkówce oka. Niski poziom melatoniny może wywoływać rozwój komórek rakowych  (ludzie pracujący na nocnych zmianach mają 60% większe ryzyko zachorowania na raka piersi). Badania wykazały, że istotne są nawet minimalne ilości światła przenikające przez powieki w czasie kilku godzin snu. Zanieczyszczenie świetlne poważnie ogranicza naszą zdolność widzenia w nocy poprzez oślepianie przez jasne oświetlenie ulic. Oko łatwo adoptuje się do słabego oświetlenia, jednakże dostosowuje się do najjaśniejszego punktu w polu widzenia. Gdy źródło światła jest odsłonięte, zawsze jest jaśniejsze od obiektu, który ma  oświetlać. W efekcie powstają tzw. „korytarze ciemności”. Zbędne oświetlenie rozlewa się po niebie bez celu, przyczyniając się do tzw. Nocnego efektu cieplarnianego. Oszacowano, że USA zużywają energii za prawie 1,5 mld USD rocznie na oświetlanie nieba (nie licząc zaświetlania okolicy). Łącznie daje to straty  rzędu  6-8 mld USD rocznie. Zanieczyszczenie świetlne przeszkadza lub wręcz uniemożliwia wykonywanie obserwacji astronomicznych, a nawet dostrzegania gwiazd.

Ciało człowieka wystawione na działanie światła nie produkuje melatoniny – hormonu, który powoduje, że chce nam się spać. Powoduje to bezsenność oraz rozregulowanie naszego wewnętrznego cyklu dnia i nocy. Poziom kortyzolu w naszym ciele jest względnie niski w nocy, dzięki czemu możemy spać, i wyższy w trakcie dnia, regulując tym samym poziom energii oraz funkcje odpornościowe. Sztuczne oświetlenie nienaturalnie podnosi w nocy poziom kortyzolu, co zakłóca sen i prowadzi do mnóstwa problemów związanych z poziomem tkanki tłuszczowej, insulinoodporności i zapaleniem ogólnoustrojowym. Przyczynia się do niedoboru snu i zaburzeń neuroregulacji apetytu.

Już w XIX w. opisano wpływ latarni morskich i oświetlonych statków na śmiertelność ptaków migrujących nocą oraz zwrócono uwagę na masowe straty wśród owadów, będących pożywieniem ptaków śpiewających, związane z oświetleniem ulicznym miast.  W 1922 r. dyrekcja Obserwatorium Astronomicznego UJ , wskutek wzrastającego zanieczyszczenia świetlnego nad Krakowem podjęła decyzję o przeniesieniu stacji obserwacyjnej na pasmo Beskidu Makowskiego.

Sztuczne oświetlenie zbiera największe żniwo wśród populacji ptaków. Nocne ptaki używają Księżyca oraz  gwiazd do nawigacji w czasie mającym miejsce dwa razy w roku migracji. Gdy przelatują nad jasno oświetlonym terenem, są zdezorientowane. Sztuczne oświetlenie przyciąga ptaki do kominów, latarni morskich, wież nadawczych, łodzi, szklarni, dzwonnic i kościołów, powodując bezpośrednio śmierć i przerwanie szlaków wędrówek.

Podczas kongresu UNESCO w Paryżu w 1992 r. stwierdzono, że aż 30% energii elektrycznej wykorzystywanej do oświetlania miast jest marnowana w postaci „zanieczyszczenia świetlnego”– niekontrolowanej emisji światła do góry. W 1997 r. w Kioto ogłoszono rezolucję o Ochronie Nocnego Nieba: „Zważywszy na ponawiające  się co jakiś czas propozycje umieszczania jasnych obiektów na orbicie wokółziemskiej… oraz zważywszy, że nocne niebo jest dziedzictwem ludzkości, które powinno być zachowane w stanie nietkniętym… należy podjąć środki zapewniające, że nocne niebo będzie miało nie mniejszą opiekę, niż obiekty  światowego dziedzictwa kulturowego na Ziemi”.

W Polsce w 2015 r. Zarząd Główny Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii powołał do istnienia Sekcję Ochrony Ciemnego Nieba.  Na terenie Polski ma być prowadzony stały monitoring jasności nocnego nieba. Pozwoli to nie tylko na stworzenie „mapy świetlnej” naszego kraju, lecz również na rejestrację wszelkich, zarówno pozytywnych, jak i negatywnych zmian poziomu sztucznej poświaty niebieskiej.

W  Kanadzie i Stanach Zjednoczonych tworzy się parki ciemnego nieba. Takie „rezerwaty ciemności”, podobnie jak klasyczne rezerwaty przyrody, pełnią nie tylko funkcje ekologiczne, ale również edukacyjne.   W Polsce w 2009 r.  powołano „Izerski Park Ciemnego Nieba”, który zajmuje powierzchnię 7500 ha. W 2013 r. utworzono Park Gwiezdnego Nieba „Bieszczady”. Zajmuje on powierzchnię 113846 ha i obejmuje obszar Bieszczadzkiego Parku Narodowego oraz dwóch parków krajobrazowych.

Na koniec spotkania udało się nam obserwować czerwcowe niebo z bardzo dobrze widocznym Księżycem i Jowiszem, który do końca miesiąca znajduje się w tak zwanej opozycji. Dzięki temu, Jowisz, Ziemia i Słońce ustawione są w jednej linii. Jowisz aktualnie znajduje się najbliżej naszej planety (około 630 milionów kilometrów), a że ma objętość ponad 1300 razy większą od Ziemi jego obserwacja była wyjątkowo widowiskowa. Za pomocą lunety mogliśmy dostrzec szczegóły powierzchni planety, a także cztery największe księżyce Jowisza, tak zwane księżyce galileuszowe:  Io, Europa, Ganimedes i Kallisto.

no images were found

Możliwość komentowania Wieczór astronomiczny w Bibliotece została wyłączona