{"id":2806,"date":"2012-09-25T12:51:59","date_gmt":"2012-09-25T10:51:59","guid":{"rendered":"http:\/\/www.pbpkrasnystaw.pl\/?p=2806"},"modified":"2013-01-08T13:03:04","modified_gmt":"2013-01-08T12:03:04","slug":"spotkanie-autorskie-henrykiem-radejem-prezentacja-tomiku-poetyckiego-fletnia-luk","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.pbpkrasnystaw.pl\/?p=2806","title":{"rendered":"Spotkanie autorskie z Henrykiem Radejem, prezentacja tomiku poetyckiego \u201eFletnia i \u0142uk\u201d."},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">25 wrze\u015bnia\u00a0 w czytelni Biblioteki odby\u0142o si\u0119 spotkanie autorskie z Henrykiem Radejem i prezentacja jego tomiku poezji \u201eFletnia i \u0142uk\u201d. Na pocz\u0105tku spotkania uczniowie Szko\u0142y Muzycznej w Krasnymstawie : Adrian Kapro\u0144, Konrad Loba i \u0141ukasz Mazurek\u00a0 tworz\u0105cy \u201eTrio tr\u0105bkowe\u201d zagrali trzy utwory na tr\u0105bki. By\u0142y to fragmenty barokowych uwertur i motyw przewodni z \u201eOjca chrzestnego\u201d. Barokowy charakter muzyki wprowadzi\u0142 zebranych \u00a0w atmosfer\u0119 spotkania. Henryk Radej jest zafascynowany barokiem, \u00a0swoimi przemy\u015bleniami i refleksjami na ten temat podzieli\u0142 si\u0119 z licznie przyby\u0142ymi z r\u00f3\u017cnych zak\u0105tk\u00f3w powiatu krasnostawskiego go\u015b\u0107mi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Henryk Radej jest polonist\u0105, poet\u0105 i publicyst\u0105.\u00a0 W latach 1982-1987 nale\u017ca\u0142 do Grupy Literackiej \u201eS\u0142owo&#8221; dzia\u0142aj\u0105cej w\u00a0Krasnymstawie. Wyda\u0142 dwa tomiki wierszy : \u201eWiek zielony\u201d (1983) oraz \u201eFletnia i \u0142uk\u201d (2012). By\u0142 redaktorem kwartalnika kresowego\u00a0\u201eKamena&#8221; (1989-1991) oraz redaktorem naczelnym kwartalnika \u201eKresy Literackie&#8221; (1990-1995) \u2013 pism wydawanych w Che\u0142mie. Od kilku lat wsp\u00f3\u0142pracuje z czasopismami regionalnymi : \u201eEgeria&#8221;, \u201eNestor&#8221;, \u201eDominik Turobi\u0144ski&#8221;. Opublikowa\u0142 wiele\u00a0wierszy, reporta\u017cy, felieton\u00f3w i recenzji w prasie spo\u0142eczno-kulturalnej. Jest autorem wst\u0119p\u00f3w oraz opracowa\u0144 do kilkunastu ksi\u0105\u017cek poetyckich. Jego utwory mo\u017cna znale\u017a\u0107 w antologiach regionalnych oraz og\u00f3lnopolskich. Nie nale\u017cy do \u017cadnej partii politycznej. M\u00f3wi o sobie : \u00a0konserwatysta w pogl\u0105dach i optymista w dzia\u0142aniu. Udziela si\u0119 w Katolickim Stowarzyszeniu \u201eCivitas Christiana\u201d. Pracuje w che\u0142mskim oddziale Kuratorium O\u015bwiaty w Lublinie jako wizytator.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W czasie spotkania Henryk Radej czyta\u0142 \u00a0wiersze i felietony,\u00a0 opowiada\u0142 o swojej fascynacji \u00a0J\u00f3zefem Czechowiczem, spotkaniach z Wac\u0142awem Iwaniukiem oraz czasach gdy by\u0142 redaktorem czasopism literackich. Aktualnie przygotowuje do druku swoje felietony oraz ksi\u0105\u017ck\u0119 zawieraj\u0105c\u0105 fragmenty zapisk\u00f3w z \u00a0bloga internetowego, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 przez kilka lat.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tom \u201eFletnia i \u0142uk\u201d jest zbiorem wierszy autora rozproszonych w r\u00f3\u017cnych wydaniach oraz zawiera utwory nowe, dotychczas niepublikowane. Ksi\u0105\u017ck\u0119 wyda\u0142o che\u0142mskie wydawnictwo TAWA, ok\u0142adk\u0119 projektowa\u0142 Tomasz M. Radej. Pani Danuta Makaruk w swojej recenzji tomiku napisa\u0142a : \u201ePo debiucie ksi\u0105\u017ckowym, w\u00a01983 roku, d\u0142ugo zwleka\u0142 z kolejn\u0105 publikacj\u0105. To niew\u0105tpliwie \u015blady jego niegasn\u0105cej pasji, przypiecz\u0119towane omsza\u0142\u0105 czerni\u0105 tomiku z kamiennym odbiciem postaci, prezentuj\u0105cego tylko niekt\u00f3re wiersze, wybrane \u201ez szuflady\u201d. Charakter selekcji, dokonanej przez samego autora, pozwala okre\u015bli\u0107 dominant\u0119 tematyczn\u0105 i artystyczn\u0105, wyznaczy\u0107 centraln\u0105 tendencj\u0119, za kt\u00f3r\u0105 \u015bwiadomie lub nie pod\u0105\u017caj\u0105 zapiski w \u201enajprawdziwszej ksi\u0119dze \u017cycia\u201d<em> <\/em>(<em>ksi\u0119ga<\/em>)\u2026 Dlaczego tytu\u0142 jednego z wierszy sta\u0142 si\u0119 wyr\u00f3\u017cnikiem ca\u0142o\u015bci zbioru? Czy fletnia &#8211; mitologiczny instrument &#8211; Pana, pe\u0142ni\u0105cego funkcj\u0119 wieszcza, ale uto\u017csamianego tak\u017ce z p\u0142odno\u015bci\u0105, nie jest przypadkiem przejawem poetyckiej pychy, kt\u00f3ra napi\u0119tym \u0142ukiem zawsze trafia celnie i nieomylnie? W\u0105tpliwo\u015bci te pot\u0119guje kolejny element \u2013 motto, przywo\u0142uj\u0105ce s\u0142owa E.\u00a0Ciorana, kt\u00f3ry poucza, \u017ce ksi\u0105\u017cki powinny zawiera\u0107 tylko to, \u201eczego nie o\u015bmielamy si\u0119 wyzna\u0107 nikomu\u201d. Nie spos\u00f3b spi\u0105\u0107 w jedn\u0105 ram\u0119 wierszy Henryka Radeja, zebranych w zbiorze <em>Fletnia i \u0142uk. <\/em>Zar\u00f3wno ich tematyka, jak i spos\u00f3b kreacji przestrzeni oraz rola podmiotu lirycznego zmieniaj\u0105 si\u0119. Obracaj\u0105 si\u0119 pomi\u0119dzy tera\u017aniejszo\u015bci\u0105 i przesz\u0142o\u015bci\u0105; mi\u0119dzy t\u0119sknot\u0105 za minionym i przysz\u0142o\u015bci\u0105; mi\u0119dzy refleksj\u0105 filozoficzn\u0105, dosadno\u015bci\u0105 gorzkich ocen i kpiarskim rozgoryczeniem, a\u00a0gasn\u0105c\u0105 \u201em\u0119sko\u015bci\u0105\u201d; mi\u0119dzy \u201estarymi poetami\u201d i \u201eci\u017cb\u0105 bezimiennych \/ grzebanych noc\u0105\u201d, a dziadkiem Antonim, prababk\u0105 i\u00a0synami. Liryce osobistej towarzysz\u0105 utwory zaanga\u017cowane spo\u0142ecznie, mentalno\u015b\u0107 indywidualistyczna dope\u0142nia mentalno\u015b\u0107 kolektywistyczna. Kolejne strony i wersy, id\u0105c za wskazaniem uj\u0119tym w motcie, obna\u017caj\u0105 warto\u015bci, wa\u017cne dla samego autora. Niew\u0105tpliwie najbardziej znacz\u0105ca jest przesz\u0142o\u015b\u0107, korzenie rodziny, czerpi\u0105cej si\u0142\u0119 ze \u015bwi\u0119tych zasad chrze\u015bcija\u0144stwa, symbolizowanych przez \u201eobrazek Cz\u0119stochowskiej\u201d, wisz\u0105cy na \u015bcianie domu dziadka, i okruchy historii rodziny, regionu i kraju, przekazywane z pokolenia na pokolenie. W dziejach literatury dostrzega niewyczerpane \u017ar\u00f3d\u0142o motyw\u00f3w mitologicznych i\u00a0biblijnych, kt\u00f3rymi \u201e\u017congluje\u201d do tego stopnia, \u017ce w ko\u0144cu nie wiadomo, czy Pan to faun, czy B\u00f3g\u2026 Pomi\u0119dzy wersami o wznios\u0142ych postaciach i wydarzeniach skrywa si\u0119 nostalgia autora <em>Fletni i \u0142uku<\/em>, kt\u00f3ry za po\u015brednictwem do\u015bwiadcze\u0144 i wra\u017cliwo\u015bci\u00a0 podmiotu\/bohatera lirycznego dokonuje swoistego rachunku sumienia. \u00a0Wspomina ojca, kt\u00f3ry otwiera \u201eksi\u0119g\u0119 pami\u0119ci (***<em>przyje\u017cd\u017cam<\/em>), ciotk\u0119 \u2013 najwa\u017cniejsz\u0105 \u201ena drodze do nieba\u201d i syna, kt\u00f3ry zrobi\u0142 niezwyk\u0142\u0105 fotografi\u0119. Czarno-bia\u0142a karta zatrzymuje ciep\u0142o wsp\u00f3lnych \u015bwi\u0105t, \u0142\u0105cz\u0105cych tradycje nocy \u015bwi\u0119tej z nowoczesno\u015bci\u0105, trzymanego w d\u0142oni, telefonu kom\u00f3rkowego (<em>na nowy wiek<\/em>). Pojawia si\u0119 t\u0119sknota za synami, kt\u00f3rym dedykuje jeden z wierszy; boli ich \u201enieobecno\u015b\u0107 wielka \/ przez dwa morza i tysi\u0105ce g\u00f3r\u201d (<em>oddaleni<\/em>) i rozrzewniaj\u0105cy portret Che\u0142ma (<em>miasteczko<\/em>)\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">[nggallery id=105]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>25 wrze\u015bnia\u00a0 w czytelni Biblioteki odby\u0142o si\u0119 spotkanie autorskie z Henrykiem Radejem i prezentacja jego tomiku poezji \u201eFletnia i \u0142uk\u201d. Na pocz\u0105tku spotkania uczniowie Szko\u0142y Muzycznej w Krasnymstawie : Adrian Kapro\u0144, Konrad Loba i \u0141ukasz Mazurek\u00a0 tworz\u0105cy \u201eTrio tr\u0105bkowe\u201d zagrali trzy utwory na tr\u0105bki. By\u0142y to fragmenty barokowych uwertur i motyw przewodni z \u201eOjca chrzestnego\u201d. Barokowy charakter muzyki wprowadzi\u0142 zebranych \u00a0w atmosfer\u0119 spotkania. Henryk Radej jest zafascynowany barokiem, \u00a0swoimi przemy\u015bleniami i refleksjami na ten temat podzieli\u0142 si\u0119 z licznie przyby\u0142ymi z r\u00f3\u017cnych zak\u0105tk\u00f3w powiatu krasnostawskiego go\u015b\u0107mi. Henryk Radej jest polonist\u0105, poet\u0105 i publicyst\u0105.\u00a0 W latach 1982-1987 nale\u017ca\u0142 do Grupy Literackiej \u201eS\u0142owo&#8221; dzia\u0142aj\u0105cej w\u00a0Krasnymstawie. Wyda\u0142 dwa tomiki wierszy : \u201eWiek zielony\u201d (1983) oraz \u201eFletnia i \u0142uk\u201d (2012). By\u0142 redaktorem kwartalnika kresowego\u00a0\u201eKamena&#8221; (1989-1991) oraz redaktorem naczelnym kwartalnika \u201eKresy Literackie&#8221; (1990-1995) \u2013 pism wydawanych w Che\u0142mie. Od kilku lat wsp\u00f3\u0142pracuje z czasopismami regionalnymi : \u201eEgeria&#8221;, \u201eNestor&#8221;, \u201eDominik Turobi\u0144ski&#8221;. Opublikowa\u0142 wiele\u00a0wierszy, reporta\u017cy, felieton\u00f3w i recenzji w prasie spo\u0142eczno-kulturalnej. Jest autorem wst\u0119p\u00f3w oraz opracowa\u0144 do kilkunastu ksi\u0105\u017cek poetyckich. Jego utwory mo\u017cna znale\u017a\u0107 w antologiach regionalnych oraz og\u00f3lnopolskich. Nie nale\u017cy do \u017cadnej partii politycznej. M\u00f3wi o sobie : \u00a0konserwatysta w pogl\u0105dach i optymista w dzia\u0142aniu. Udziela si\u0119 w Katolickim Stowarzyszeniu \u201eCivitas Christiana\u201d. Pracuje w che\u0142mskim oddziale Kuratorium O\u015bwiaty w Lublinie jako wizytator. W czasie spotkania Henryk Radej czyta\u0142 \u00a0wiersze i felietony,\u00a0 opowiada\u0142 o swojej fascynacji \u00a0J\u00f3zefem Czechowiczem, spotkaniach z Wac\u0142awem Iwaniukiem oraz czasach gdy by\u0142 redaktorem czasopism literackich. Aktualnie przygotowuje do druku swoje felietony oraz ksi\u0105\u017ck\u0119 zawieraj\u0105c\u0105 fragmenty zapisk\u00f3w z \u00a0bloga internetowego, kt\u00f3ry prowadzi\u0142 przez kilka lat. Tom \u201eFletnia i \u0142uk\u201d jest zbiorem wierszy autora rozproszonych w r\u00f3\u017cnych wydaniach oraz zawiera utwory nowe, dotychczas niepublikowane. Ksi\u0105\u017ck\u0119 wyda\u0142o che\u0142mskie wydawnictwo TAWA, ok\u0142adk\u0119 projektowa\u0142 Tomasz M. Radej. Pani Danuta Makaruk w swojej recenzji tomiku napisa\u0142a : \u201ePo debiucie ksi\u0105\u017ckowym, w\u00a01983 roku, d\u0142ugo zwleka\u0142 z kolejn\u0105 publikacj\u0105. To niew\u0105tpliwie \u015blady jego niegasn\u0105cej pasji, przypiecz\u0119towane omsza\u0142\u0105 czerni\u0105 tomiku z kamiennym odbiciem postaci, prezentuj\u0105cego tylko niekt\u00f3re wiersze, wybrane \u201ez szuflady\u201d. Charakter selekcji, dokonanej przez samego autora, pozwala okre\u015bli\u0107 dominant\u0119 tematyczn\u0105 i artystyczn\u0105, wyznaczy\u0107 centraln\u0105 tendencj\u0119, za kt\u00f3r\u0105 \u015bwiadomie lub nie pod\u0105\u017caj\u0105 zapiski w \u201enajprawdziwszej ksi\u0119dze \u017cycia\u201d (ksi\u0119ga)\u2026 Dlaczego tytu\u0142 jednego z wierszy sta\u0142 si\u0119 wyr\u00f3\u017cnikiem ca\u0142o\u015bci zbioru? Czy fletnia &#8211; mitologiczny instrument &#8211; Pana, pe\u0142ni\u0105cego funkcj\u0119 wieszcza, ale uto\u017csamianego tak\u017ce z p\u0142odno\u015bci\u0105, nie jest przypadkiem przejawem poetyckiej pychy, kt\u00f3ra napi\u0119tym \u0142ukiem zawsze trafia celnie i nieomylnie? W\u0105tpliwo\u015bci te pot\u0119guje kolejny element \u2013 motto, przywo\u0142uj\u0105ce s\u0142owa E.\u00a0Ciorana, kt\u00f3ry poucza, \u017ce ksi\u0105\u017cki powinny zawiera\u0107 tylko to, \u201eczego nie o\u015bmielamy si\u0119 wyzna\u0107 nikomu\u201d. Nie spos\u00f3b spi\u0105\u0107 w jedn\u0105 ram\u0119 wierszy Henryka Radeja, zebranych w zbiorze Fletnia i \u0142uk. Zar\u00f3wno ich tematyka, jak i spos\u00f3b kreacji przestrzeni oraz rola podmiotu lirycznego zmieniaj\u0105 si\u0119. Obracaj\u0105 si\u0119 pomi\u0119dzy tera\u017aniejszo\u015bci\u0105 i przesz\u0142o\u015bci\u0105; mi\u0119dzy t\u0119sknot\u0105 za minionym i przysz\u0142o\u015bci\u0105; mi\u0119dzy refleksj\u0105 filozoficzn\u0105, dosadno\u015bci\u0105 gorzkich ocen i kpiarskim rozgoryczeniem, a\u00a0gasn\u0105c\u0105 \u201em\u0119sko\u015bci\u0105\u201d; mi\u0119dzy \u201estarymi poetami\u201d i \u201eci\u017cb\u0105 bezimiennych \/ grzebanych noc\u0105\u201d, a dziadkiem Antonim, prababk\u0105 i\u00a0synami. Liryce osobistej towarzysz\u0105 utwory zaanga\u017cowane spo\u0142ecznie, mentalno\u015b\u0107 indywidualistyczna dope\u0142nia mentalno\u015b\u0107 kolektywistyczna. Kolejne strony i wersy, id\u0105c za wskazaniem uj\u0119tym w motcie, obna\u017caj\u0105 warto\u015bci, wa\u017cne dla samego autora. Niew\u0105tpliwie najbardziej znacz\u0105ca jest przesz\u0142o\u015b\u0107, korzenie rodziny, czerpi\u0105cej si\u0142\u0119 ze \u015bwi\u0119tych zasad chrze\u015bcija\u0144stwa, symbolizowanych przez \u201eobrazek Cz\u0119stochowskiej\u201d, wisz\u0105cy na \u015bcianie domu dziadka, i okruchy historii rodziny, regionu i kraju, przekazywane z pokolenia na pokolenie. W dziejach literatury dostrzega niewyczerpane \u017ar\u00f3d\u0142o motyw\u00f3w mitologicznych i\u00a0biblijnych, kt\u00f3rymi \u201e\u017congluje\u201d do tego stopnia, \u017ce w ko\u0144cu nie wiadomo, czy Pan to faun, czy B\u00f3g\u2026 Pomi\u0119dzy wersami o wznios\u0142ych postaciach i wydarzeniach skrywa si\u0119 nostalgia autora Fletni i \u0142uku, kt\u00f3ry za po\u015brednictwem do\u015bwiadcze\u0144 i wra\u017cliwo\u015bci\u00a0 podmiotu\/bohatera lirycznego dokonuje swoistego rachunku sumienia. \u00a0Wspomina ojca, kt\u00f3ry otwiera \u201eksi\u0119g\u0119 pami\u0119ci (***przyje\u017cd\u017cam), ciotk\u0119 \u2013 najwa\u017cniejsz\u0105 \u201ena drodze do nieba\u201d i syna, kt\u00f3ry zrobi\u0142 niezwyk\u0142\u0105 fotografi\u0119. Czarno-bia\u0142a karta zatrzymuje ciep\u0142o wsp\u00f3lnych \u015bwi\u0105t, \u0142\u0105cz\u0105cych tradycje nocy \u015bwi\u0119tej z nowoczesno\u015bci\u0105, trzymanego w d\u0142oni, telefonu kom\u00f3rkowego (na nowy wiek). Pojawia si\u0119 t\u0119sknota za synami, kt\u00f3rym dedykuje jeden z wierszy; boli ich \u201enieobecno\u015b\u0107 wielka \/ przez dwa morza i tysi\u0105ce g\u00f3r\u201d (oddaleni) i rozrzewniaj\u0105cy portret Che\u0142ma (miasteczko)\u201d. [nggallery id=105]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[37],"tags":[],"class_list":["post-2806","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-arch2012"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.pbpkrasnystaw.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2806","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.pbpkrasnystaw.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.pbpkrasnystaw.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pbpkrasnystaw.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pbpkrasnystaw.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2806"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/www.pbpkrasnystaw.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2806\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.pbpkrasnystaw.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2806"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pbpkrasnystaw.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2806"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.pbpkrasnystaw.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2806"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}